Czy sięgacie czasem po literaturę dziecięcą? Nie mamy tu na myśli czytania pociechom, choć oczywiście gorąco zachęcamy do takiej aktywności! Ale czy książka dla dzieci bywa czasem waszym własnym wyborem lekturowym? Wierzcie nam – warto. Dobra literatura jest po prostu dobra, bez względu na modelowego odbiorcę. A literatura dla młodszego czytelnika potrafi w bardzo prosty, ale jakże piękny sposób przekazać, czy raczej przypomnieć nam, rzeczy naprawdę istotne.
Pozwala choć na chwilę oderwać się od problemów, zapomnieć o tym wszystkim, co w naszym życiu jest nie tak, co odbiega od planów i oczekiwań, co rodzi stres i niezadowolenie. Umożliwia zatrzymanie się i spojrzenie na otaczający świat z odrobinę innej perspektywy. Chyba nikogo nie musimy przekonywać, że zabójczy pęd, w którym często funkcjonujemy, nie daje nam przestrzeni do zastanowienia się nad tym, co najistotniejsze. Pochłania nas praca, domowe obowiązki, różne problemy dnia codziennego.
Ale przecież stawiamy temu czoła po coś, czyż nie? Co w takim razie z miłością, przyjaźnią, naszymi bliskimi? Czy poświęcamy im tyle czasu i uwagi, na ile zasługują? Czy akceptujemy ich takimi, jakimi są? Czy troszczymy się o siebie nawzajem? Czy dbamy o komfort i bezpieczeństwo tych, na których nam zależy? Wydaje się to wszystko tak oczywiste, a jednak jak często nam umyka. Dobra literatura dla dzieci potrafi nam o tym wszystkim w głęboko poruszający sposób przypomnieć. A bez wątpienia do dobrej literatury dziecięcej zaliczyć trzeba Muminki Tove Jansson.
Niezmiernie cieszy nas fakt, że udało nam się porozmawiać o niezwykłym muminkowym świecie podczas spotkań obu Dyskusyjnych Klubów Książki – zarówno z naszą wspaniałą młodzieżą, jak i równie wspaniałą starszą młodzieżą. W naszych rozmowach staraliśmy się zwrócić szczególną uwagę na wartości, które Jansson eksponowała w swojej twórczości i którymi sama przez całe swoje bogate życie się kierowała: miłość, troskę, akceptację, poczucie bezpieczeństwa, szacunek dla każdego stworzenia, bliskość natury oraz umiejętność poprzestawania na małym. Tego wszystkiego możemy uczyć się od mieszkańców Doliny Muminków.
Nie ukrywamy, że niezwykle trudno było nam napisać podsumowanie naszych muminkowych spotkań. Bardzo nie chciałyśmy zahaczać o banał, a krótki internetowy wpis nie jest w stanie oddać całej złożoności, mądrości i piękna książek Tove Jansson. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak gorąco Was zachęcić do lektury!
Na koniec dodamy tylko, że w tym roku nasza biblioteka bierze udział w ogólnopolskiej akcji Czytamy Muminki. W tej edycji na warsztat bierzemy pierwszą część przygód Muminków – po raz pierwszy, w związku z jubileuszem, wydaną w Polsce pod właściwym tytułem „Muminki i duża powódź”. Czy nie jest to idealna okazja, aby rozpocząć przygodę z tymi sympatycznymi stworzeniami?



