Są autorzy, których nikomu nie trzeba przedstawiać. Ich książki tak mocno zakorzeniły się w kulturze, że nawet nieczytający potrafią wymienić choć jeden tytuł. W zbiorowej świadomości funkcjonują jako postaci kultowe – królowie i królowe swoich gatunków. Taką autorką bez wątpienia jest Agatha Christie.
Któż nie słyszał o genialnym Herkulesie Poirot? Któż nie kojarzy najsłynniejszej staruszki Wysp Brytyjskich, panny Jane Marple? Każdy fan kryminałów, przynajmniej w ogólnym zarysie, zna fabuły takich perełek jak „Morderstwo w Orient Expressie”, „I nie było już nikogo” czy „Zabójstwo Rogera Ackroyda”. A to tylko maleńka część jej imponującego dorobku!
Każda z tych historii to wyrafinowana zagadka. Christie po mistrzowsku podsuwa mylne tropy, manipuluje nami i skrywa prawdziwe oblicza złoczyńców pod maskami „miłych pań” i „szanowanych dżentelmenów”. Odkrycie sprawcy utrudnia zamknięty krąg podejrzanych, w którym każdy ma motyw i równie słabe alibi. Dodajmy do tego izolowaną przestrzeń – wyspę, pociąg czy odciętą od świata posiadłość – i narastające poczucie zagrożenia. To wszystko sprawia, że kryminały Agathy Christie wciąż zachwycają kolejne pokolenia, o czym przekonałyśmy się podczas ostatniego spotkania Młodzieżowego Dyskusyjnego Klubu Książki! Bardzo dziękujemy za obecność i inspirującą rozmowę!


